GALERIA LITURGIA
SŁOWA ♪

Burzliwe losy żukowskiego konwentu

Po niszczycielskim najezdzie pruskim w 1226 roku norbertanki przystąpiły do budowy kościoła klasztornego pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP oraz nowych, ceglanych zabudowań klasztornych. Jednocześnie następował wzrost zamożności klasztoru żukowskiego, który otrzymywał liczne nadania ziemskie od rodziny swoich fundatorów, m.in. od księcia gdańskiego Świętopełka Wielkiego. Niebagatelny wpływ na jego decyzje miał fakt, że przeoryszą w klasztorze żukowskim była jego rodzona siostra - księżniczka Witosława. Nie była ona zresztą jedyną księżniczką gdańską, która wstąpiła do żukowskiego konwentu. Kolejne członkinie jej rodu decydowały się natomiast zamieszkać tu na starość - tak było w przypadku Gertrudy z Kościerzyny i Damroki z Chmielna.

W kolejnych etapach przypadających na wieki XIV i XV kolejne pokolenia norbertanek rozbudowywały świątynię klasztorną oraz całe założenie klasztorne. Prawdopodobnie w XIV wieku podjęły również decyzję o budowie kościoła parafialnego św. Jana Chrzciciela. 

Żukowa nie omijały niestety kolejne zawieruchy wojenne, niszcząc osiągnięcia mniszek. W 1433 roku najechane zostało przez wojska husyckie, które nie tylko doprowadziły do zniszczeń w klasztorze i kościele klasztornym ale także doszczętnie zniszczyły kościół parafialny św. Jana Chrzciciela. Jego odbudowa nastapiła dopiero po około 200 latach. Wcześniej na jej przeszkodze stanął okres reformacji. Klaszor żukowski stanął wtedy na krawędzi upadku, od którego naszczęście uratował go biskup włocławski Hieronim Rozrażewski. Gdy przybył on do Żukowa w 1583 roku celem dokonania odnowy odnowy klasztoru norbertanek odkrył, że w kościele klasztornym nie są odprawiane msze, klauzura klasztorna jest otwarta, a sióstr pozostało zaledwie kilka i błagały go one o pomoc. Wszystko było do tego stopnia zapomniane i zniszczone, że nawet dach kościoła groził zawaleniem. Biskup wytoczył wtedy proces prepozytowi, który z ramienia norbertanów wrocławskich miał się opiekować klasztorem. Ostatecznie odsunął ich od tego zarządu i przekazał tę opiekę klasztorowi męskiemu z Witowa. Jednocześnie biskup nakazał dokonać też wszystkich niezbędnych napraw w klasztorze, a co najważniejsze sprowadził nowe siostry by zasiliły konwent żukowski i przywrócił duchowość klasztoru, czego zachowanym do dziś dowodem jest powstała wtedy nowa księga "Reguły św. Augustyna", która miała być dla sióstr drogowskazam ich życia. 

Kolejne niepokoje dotknęły klasztor żukowski w wieku XVII wraz z wojnami szwedzkimi, kiedy zdażało się, że zmuszone były opuszczać klasztor. Przykładowo w czasie tzw "Potopu Szwedzkiego" przez trzy lata mieszkały w wynajętej kamienicy w niedalekim ale bogatym i dobrze bronionym Gdańsku. Gdy zagrożenie minęło powróciły do Żukowa.

Nastąpił wtedy kolejny okres rozwoju i większej zamożności klasztoru żukowskiego. Czego zachowanymi do dziś śladami poza odbudowanym wtedy kościołem św. Jana Chrzciciela jest nowy, barokowy wystrój kościoła klasztornego Wniebowzięcia NMP, z jego wspaniałym ołtarzem głównym i zespołem ambony i balustrady chóru. Dobrobyt klasztoru objawiał się też rozwojem sztuki żukowskiego haftu klasztornego, którego najpiękniejsze wytwory datatuje się właśnie na wiek XVIII.

Rozwój żukowskiego klasztoru został niestety bardzo gwałtownie przerwany wskutek I rozbioru Polski. W 1772 roku władze Królestwa Prus odebrały klasztorowi cały majątek ziemski. W kolejnym etapie zabroniono klasztorowi przyjwować nowicjuszki skazując go na wymarcie. W 1834 dokonano jego kasaty. 10 żyjącym tu jeszcze norbertankom pozwalono jednak dożyć końca swych dni w w klasztorze żukowskim. Ostatnia z nich - siostra Agnieszka Bojanowska zmarła w 1862 roku. Niestety, w rok po jej śmierci, mimo sprzeciwu miejscowego proboszcza, budynki mieszkalne klasztoru norbertanek w Żukowie zostały przez władze pruskie rozebrabe i za niewielką sumę pieniędzy sprzedane jako materiał budowlany. Szczęśliwie przetrwał  kościół klasztorny, który od 1836 roku pełni funkcję żukowskiej świątyni parafialnej.

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
61 0.021152019500732